Któregoś dnia w atelier znanego artysty Pabla Picassa pojawił się pewien młody człowiek i nie zwlekając, przeszedł do rzeczy:
– Chciałbym się od pana uczyć. Ile czasu muszę poświęcić, żeby stać się tak wielkim artystą jak pan?
– Co najmniej dziesięć lat – odpowiedział Picasso.
– Co? Dziesięć lat? – młodzieniec zareagował złością.
– Tak długo? – Wiesz co? – odrzekł Picasso.
– Niech będzie dwadzieścia lat.
– Jest pan pewien? Nie bardzo mi się to podoba – niecierpliwie odrzekł młody człowiek. Picasso odwrócił się do niego i po prostu powiedział:
– Mnie zabrało to całe życie.