Warren Buffett – multimiliarder, który od zera sam doszedł do fortuny wartej dziś w przybliżeniu dwa razy tyle co łączny kapitał Uniwersytetu Harvarda – podał ponoć swojemu pilotowi proste, zawarte w trzech krokach zasady określania priorytetów.
Historia przedstawia się następująco: Buffett zwrócił się do swojego wiernego pilota i powiedział, że z pewnością marzy mu się coś więcej niż transportowanie jego, Buffetta, tam, dokąd musi lecieć. Pilot przyznał, że zaiste ma takie marzenia. Wtedy zaś Buffet opowiedział mu o wspomnianych trzech krokach.
Po pierwsze, sporządź listę 25 celów zawodowych.
Po drugie, zajrzyj w głąb własnej duszy i zakreśl pięć najważniejszych celów. Tylko pięć.
Po trzecie, dobrze przyjrzyj się 20 celom, których nie zakreśliłeś. Tych powinieneś unikać za wszelką cenę. One cię rozpraszają, odbierają czas i energię, odwracają uwagę od ważniejszych zadań.